Królowa szykuje się do stołu

O gotowaniu ośmiornicy krąży wiele mitów - z winem? z korkiem? z cytryną?

fot. jacek szycht

Na Topie w Nowym Menu u Maliki

  1. Gotujmy ją długo np. z cytryną, fenfułem, liściem laurowym, selerem naciowym. Trzymając ją za głowę zróbmy królewską kąpiel w wywarze zanurzając ją kilkukrotnie na kilka sekund. Na koniec zanurzmy ją i niech się pławi do miękkości.
  2. Duśmy ją w brytfance z ziemniakami, papryką i ziołami na ognisku lub w piecu opalanym drewnem.
  3. Po kilkakrotnym zanurzeniu w zakwaszonym octem wrzątku grillujemy ją na ogniu lub smażymy na patelni.
  4. W Azji jada się ją na surowo. Jest też zwyczaj jedzenia małych, żywych ośmiorniczek... brrr!

Królewskie pochodzenie

Odmiana śródziemnomorska ma lekko owocowy i słodkawy smak. Jest świetna do carpaccio i cytrusowych sałatek. Odmiana atlantycka jest mniejsza, ma mocno jodowy i morski smak. Jest świetna w połączeniu z mięsem np. gołębia.

Jak skruszyć Królową?

Mówi się, że świeżo złowioną trzeba zmiękczyć uderzeniami o skałę. W warunkach kuchennych wystarczy zawinąć ją w ścierkę i obstukać wałkiem do ciasta. Na kilka minut przykryć warstwą soli morskiej. Umyć i zamrozić na dobę lub dwie. Skrucha gwarantowana.

Zrób coś z głową

Najczęściej w kuchni wykorzystuje się jej ramiona, są najsmaczniejsze. Głowę można pociąć na tagliatelle i obsmażyć na oliwie z odrobiną cytryny, podać np. na grzance przetartej czosnkiem i pomidorem.